|
Oficjalna strona www Zespołu Ex Toto Corde - Kliknij tutaj!
A teraz krótka historia o tym co, skąd odkąd, po co i dlaczego ETC:]
Zespół istnieje od około 20 lat. Założył go... ktoś tam :] W sumie dziś już chyba nikt nie pamięta jaki był początek. Ważne, że powstał. Zawiązywały się tu liczne przyjaźnie, było też rodzinnie. Tu jakieś siostry, tam znowu rodzeństwo. A nawet małżeństwo się z jedno zrodziło. Przy czym nie jestem pewna, czy rzeczywiście zespół się do tego przyczynił:P W każdym razie ludzie się zmieniali. Starsi odchodzili, zakładali rodziny, a na ich miejsce przychodzili młodsi.
Zespół był parafialnym aż do zeszłego roku, kiedy to postanowiliśmy połączyć siły z kolegami z podwórka obok. I tak oto powstała mieszanka, dosłownie wybuchowa, grabiszyńsko-stysiowa. Zrobiliśmy koncert w wersji high. Potem zniknęliśmy, by teraz jak Feniks odrodzić się z popiołu:]
A wszystko zaczęło się niewinnie... Pewnej nocy, a po prawdzie gdzieś przed świtem, w dwóch szalonych głowach pojawił się pomysł – zróbmy koncert! Ale tym razem inny niż wszystkie. Zróbmy koncert charytatywny, pomóżmy komuś! Od myślenia do działania droga krótka. I tak oto w naszym życiu pojawiła się Wiktoria. Był plan, był cel-czas więc było „zmontować” skład. Chodziłyśmy, pytałyśmy, proponowałyśmy-znaleźli się śmiałkowie! Zaczynaliśmy nieśmiało: klawisze, gitara, skrzypce i djamby, no i pięcioro solistów. Mnóstwo chęci, ale przecież dobrymi chęciami to ktoś piekło wybrukował. Trzeba działać! Mnóstwo przeszkód, wątpliwości, formalności, ale i momentów pełnych entuzjazmu, który doładowywał akumulatory. Najlepsze jednak było dopiero przed nami.

Rozrastaliśmy się z czasem, co każdą próbę. Najpierw doszedł do nas flet, potem drugi męski głos i gitara elektryczna no i bas. Potem niespodzianka i kolejne męskie głosy. Dziś nasz skład liczy 17 osób, pełnych pasji, zaangażowania i wnoszących ze sobą ogrom emocji. Pochodzimy z różnych miejsc, różnych środowisk, mamy różne poglądy. Jednak dla muzyki, dla szczytnego celu połączyliśmy swe siły by pokazać Wam, ile piękna może być w kolędach, tak innych jak te z Pasterki.
Po co było nam to wszystko? Z braku koncepcji na zajęcie wolnego czasu? Nie. Ale raczej z potrzeby serca. Z miłości do muzyki. Bo Ex Toto Corde to dokładnie tyle, co z całego serca.
Przyjdź więc i zobacz co nam w sercach gra.
profil Facebook Ex Toto Corde |